Zrobilismy duzo kilo w te dwa dni. Rumunia-Bulgaria. Transylvania-Wallachia. Trasa przecudowna, zroznicowana, a to dzieki radom nieocenionego znawcy offroadu- Tudora, u ktorego goscilismy w Timisoarze. Pedzimy, dzis ponad 350 km w 14h w trasie. Dwa dni i dotykamy bram Azji! Hell yeah! Golem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz