sobota, 28 czerwca 2014

Dzien 8/ hell yeah ISTANBUL!!!!

Jest taka zamota przy wjezdzie ze zgubilismy sie ale w koncu jestesmy w Istanbule. Zamota! Ale jestesmy podjarani, zmeczeni i szczesliwi. Festiwal festiwalem jutro znajde oganizatora i zrobie akcje-perfo-moped-show. Huraaaaaaaaaaaaaa. Zrobilem to. Zrobilismy to. Goleeeeeeeeem. Jutro szczegolow wiecej!!! Radosc!!!Golem! Szalenstwooo!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz